Obsługiwane przez usługę Blogger.

Syrop i lemoniada z kwiatów czarnego bzu

By 11:15 , , , , ,

Wprawdzie sezon na kwiaty bzu skończył się miesiąc temu i przepis ten jest mocno nieaktualny, to jednak postanowiłam – w ramach nadrabiania zaległości – w końcu go opublikować. Z pewnością przyda się w przyszłym roku, kiedy to dziki bez znów obsypie się bialymi baldachimami kwiatów. Ja w tym roku pokochałam czarny bez, cieszę się, że w mojej okolicy rośnie go całkiem sporo i mam nadzieję, że nie wytną go pod coraz to nowe zabudowy deweloperskie. 
Wielkimi fanami czarnego bzu są także Szwedzi, którzy podobnie jak my, sporządzają z jego kwiatów pyszny syrop o wszechstronnym zastosowaniu. Można z niego zrobić świetną lemoniadę, dodawać go do herbaty, piwa lub drinków. I właśnie dlatego przepis ten dołączam do akcji "Skandynawskie Lato" organizowanej przez Anię :)


Photobucket 

SYROP Z KWIATÓW CZARNEGO BZU 
  • 40 baldachów kwiatów czarnego bzu, 
  • 1 kg cukru, 
  • 2 cytryny, 
  • 1 litr wody 

Baldachy bzu rozłożyć na papierowych ręcznikach, aby uciekły z nich ewentualne owady (nie zaleca się pukania kwiatów pod wodą, gdyż stracą swój aromatyczny pyłek). Kwiatuszki delikatnie oberwać z łodyżek i umieścić w dużej misce. Cytryny dokładnie wyszorować i pokroić w plastry. Włożyć do garnka, wsypać cukier i wlać wodę. Doprowadzić do wrzenia, a następnie gorącym syropem zalać kwiaty bzu. Ostudzić do temperatury pokojowej, a następnie odstawić do lodówki na 3 dni. Od czasu do czasu syrop przemieszać łyżką. 
Po trzech dniach syrop odsączyć na sitku i przecedzić przez dwukrotnie złożoną gazę. Przelać do rondla i zagotować. Gorący syrop wlać do wyparzonych butelek lub słoiczków, szczelnie zakręcić, odwrócić do góry dnem i przechowywać w chłodnym miejscu.


(na podstawie przepisu stąd)


Photobucket 

A kiedy już syrop z bzu jest gotowy, można przygotować z niego fantastyczną LEMONIADĘ. Wystarczy połączyć w dzbanku syrop, plastry cytryny i limonki (można dodać również pomarańczę) oraz kilka listków mięty. Całość dopełnić bardzo zimną wodą mineralną (najlepiej gazowaną), można dodatkowo wrzucić kilka kostek lodu. Pyszny, aromatyczny i orzeźwiający napój o niespotykanym smaku gotowy :)

Photobucket


Może zainteresuje Cię również

3 komentarze

  1. Dzięki za przepis na pewno spróbuje zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobny przepis i jest przepyszny! W tym roku robiłam pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może uda mi się go w końcu zrobić w przyszłym roku. Dziękuję za dodanie przepisu do akcji :) Po południu zapraszam do przejrzenia podsumowania :)

    OdpowiedzUsuń