Obsługiwane przez usługę Blogger.

Waniliowe fudge

By 19:44

Na kilku polskich stronach internetowych natknęłam się na przepisy na czekoladowe fudge. Wyglądają bardzo kusząco, dziś jednak zrobiłam inne – waniliowe.
Fudge według tego przepisu wychodzi złociste i bardzo kruche. W smaku są podobne do naszych polskich krówek, ale bardziej maślane. Mają chyba z miliard kalorii, na szczęście wystarczy malutki kawałek, by zaspokoić apetyt na słodycz ;)
Są idealne do filiżanki gorzkiej kawy.
Przygotowując fudge, polecam obejrzeć ten film z instrukcją, aby wiedzieć, jak gęsta powinna być masa. Poza tym, przygotowanie fudge jest naprawdę proste i bezproblemowe.

Photobucket

WANILIOWE FUDGE
300ml mleka,
350g cukru,
100g masła,
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 1 czubata łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

Do rondla o grubym dnie wlać mleko, dodać cukier i masło. Podgrzać, mieszając, aż masło się stopi, a cukier rozpuści. Gotować na niewielkim ogniu, aż masa wyraźnie zredukuje się, zgęstnieje i nabierze złocistego koloru (wg przepisu trwa to 15-20 minut, mnie to zajęło ok. 30 minut). Masę należy cały czas mieszać, aby nie przywarła do rondla. Gęstą masę zdjąć z ognia. Dodać ekstrakt wanilii lub cukier z wanilią i wymieszać. Mieszać przez chwilę – masa stygnąc, zacznie jeszcze bardziej gęstnieć. Wylać ją do wyłożonej papierem do pieczenia formy o wymiarach ok. 15 x 25 cm na grubość ok. 2 cm. Jeśli nasza forma jest większa – nic nie szkodzi, bo fudge jest tak gęste, że można wylać go tylko na jej połowę.
Fudge zostawić do ostygnięcia w temperaturze pokojowej (nie wkładać do lodówki!). Na koniec pokroić na mniejsze kawałki.

Może zainteresuje Cię również

13 komentarze

  1. Oj, zrobię na pewno! Kiedyś robiła czekoladowy i bardzo mi zasmakował:))
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe mleczne kosteczki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne! W moim stylu! lubie takie słodkosci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, cudne! Wyglądają jak krówki:) Biorę jedną:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje pierwsze do fudge podejście było bardzo nie udane. Może czas na powtórkę? Zakończoną sukcesem, oczywiście...

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne. Jak znam siebie nie wystarczyłby mały kawałek.

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro krówko podobne to z pewnością coś dla nas;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje TRZY podejścia do fudge były nieudane :) o nei znaczy, że zrezygnuj z dalszych prób. Ooo, nie. Za bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie też kojarzą się z krówkami, a uwielbiam więc zapisuję i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kalorie nie ważne- dla takich cudeniek warto zgrzeszyć;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę nie mam odwagi, ale może kiedyś spróbuję bo wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli chodzi o fudge to zdecydowanie polecam jakbyś wybierała się kiedyś do Anglii: http://www.fudgekitchen.co.uk/

    OdpowiedzUsuń