Obsługiwane przez usługę Blogger.

Naleśnikowe sakiewki z farszem z porów

By 21:18 , ,

Elegancki, niebanalny obiad, cieszący zarówno oczy jak i podniebienie. Pikantny smak pora łamie delikatny sos beszamelowy. A wszystko w zgrabnym pakieciku...
Oryginalny przepis znalazłam w jednym ze starszych numerów magazynu PANI. Ja swój przepis trochę zmodyfikowałam (poniżej podając go w mojej wersji), dodając trochę więcej cukinii kosztem pora i więcej sosu beszamelowego.

Photobucket

NALEŚNIKOWE SAKIEWKI Z FARSZEM Z PORÓW

  • 8 naleśników (przepis podstawowy - klik!),
  • 250-400 g młodych porów,
  • 250 g cukinii,
  • 2 łyżki masła,
  • 125 g sera ricotta,
  • 8 liści grubego szczypioru lub cebulki dymki albo 'nitek' z pora
sos beszamelowy:
  • ¾ szklanki mleka,
  • 10 g masła,
  • 10 g mąki,
  • 2-3 łyżki startego parmezanu,
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku

Pory i cukinię pokroić w cienkie paseczki. Lekko podsmażyć na maśle, tak żeby zmiękły, ale się nie zrumieniły.
W garnuszku stopić masło, wsypać mąkę i połączyć oba składniki. Powoli wlać mleko i mieszać intensywnie, aż sos zgęstnieje. Doprawić do smaku parmezanem, solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Podsmażone warzywa wymieszać z beszamelem i ricottą.
Naleśniki napełnić farszem z porów, formując „sakiewki”. Każdą przewiązać szczypiorkiem lub wstążką z pora. Udekorować cząsteczkami pomidorków koktajlowych i gałązkami tymianku.

Podawać od razu po przygotowaniu.

Może zainteresuje Cię również

8 komentarze

  1. Sakiewki wygladaja bardzo smacznie, a polaczenie pora z ricotta mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow!wyglądają bosko!domyślam się,że tak samo smakują:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny sposób podania, bardzo efektowny Nie wiem czy z moich znaleśników coś takiego by wyszło, bo często mi się rwą;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny przepis! Lubie pory, ale nie bardzo wiem, co znimi robic:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł z tymi sakiewkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szukałam jakiegoś fajnego przepisu na wykorzystanie młodych porów i cukinii z mojej działki, ten przepis to strzał w dziesiątkę, zrobiłam i nie dość że wygląda jak z restauracji, to jeszcze jest bardzo smaczne! Pozdrawiam, Anna

    OdpowiedzUsuń