Obsługiwane przez usługę Blogger.

Murzynek

By 09:53 ,

Przed laty murzynek był ciastem, które moja Mama piekła bardzo często, na zmianę z zebrą :) Przepis pochodził z Biblioteczki Poradnika Domowego, wyświechtanej do granic możliwości ;) Obecnie ciasto to jest już nieco retro - nie jadłam go już kilka ładnych lat, zapragnęłam więc małego powrotu do przeszłości ;) Bo murzynek to ciasto, które zawsze się udaje i wszystkim smakuje.



MURZYNEK

  • 2 szklanki mąki,
  • 4 jajka,
  • 250 g masła lub margaryny,
  • 2 szklanki cukru,
  • 4-5 łyżek kakao,
  • 50 ml wytrawnego alkoholu (używam rumu),
  • 1/2 szklanki wody,
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
  • opcjonalnie dowolne bakalie (np. rodzynki, orzechy) - pomijam,
  • masło lub margaryna do wysmarowania foremki,
  • bułka tarta do oprószenia foremki


W rondlu zagotować masło lub margarynę z cukrem, uważając, żeby nie wykipiało. Dodać wodę i kakao, dokładnie wymieszać trzepaczką, ponownie zagotować. Odlać pół szklanki masy (na polewę). Pozostałą masę schłodzić do temp. pokojowej.
Jajka rozbić, oddzielić żółtka od białek. Do ostudzonej masy kakaowej dodać żółtka, mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i alkohol. Krótko zmiksować - tylko do połączenia składników. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wmieszać w ciasto. Na koniec dodać bakalie (opcjonalnie) i ponownie delikatnie wymieszać. 
Tortownicę z kominkiem o śr. 24 cm lub keksówkę o dł. 35 cm wysmarować masłem i oprószyć tartą bułką. Przelać ciasto i wyrównać powierzchnię.
Piec w 180 stopniach przez ok. 45 min, aż wbity patyczek nie będzie obklejony surowym ciastem. 
Ostudzone ciasto polać odłożoną polewą (jeśli polewa zanadto zgęstnieje, można ją lekko podgrzać).



Może zainteresuje Cię również

4 komentarze