Obsługiwane przez usługę Blogger.

Żółte filety rybne po tajsku (na parze)

By 23:01 ,

Pierwszy raz pokusiłam się o zrobienie ryby dl mojej rodziny. Dotychczas jakoś nie bardzo się do tego kwapiłam, bo po pierwsze, jestem na nie uczulona, a po drugie, nienawidzę zapachu smażonych ryb ;) Przełamałam się jednak i postanowiłam wypróbować przepis na rybkę na parze z książeczki "Kuchnia tajska" z serii "Z kuchennej półeczki". Ja oczywiście nie mogłam jej jeść, ale rodzinie bardzo smakowała, a ja im wierzę na słowo ;)

Photobucket

ŻÓŁTE FILETY RYBNE PO TAJSKU (NA PARZE) 

(dla 4 osób)
500g filetów rybnych,
1 małe chili,
1 mała cebula,
2-3 ząbki czosnku,
2 gałązki świeżej kolendry,
1 łyżeczka ziarenek kolendry,
½ łyżeczki kurkumy,
½ łyżeczki pieprzu,
1 łyżka tajskiego sosu rybnego (nie miałam, zastąpiłam jasnym sosem sojowym),
2-3 łyżki mleka kokosowego,
1 jajko,
2-3 łyżki mąki ryżowej

Mrożone filety rozmrozić, ze świeżych usunąć skórę. Poprzecinać je na skos, tworząc długie, grube na 2 cm paski.
Chili bez pestek, czosnek, świeżą kolendrę i ziarenka kolendry rozetrzeć w moździerzu na gładką pastę, dodać kurkumę, pieprz, sos rybny (sojowy), mleko kokosowe i ubite jajko i wszystko razem wymieszać. Można też po prostu te składniki razem zmiksować w blenderze :)
Kawałki ryby zamoczyć dokładnie w tej "miksturze", następnie obtoczyć w mące ryżowej.
Gotować na parze 12-15 minut.
Rybę podawać z dodatkowym sosem sojowym, z ryżem i podsmażoną na patelni chińską mieszanką warzywną lub inną sałatką :)

Może zainteresuje Cię również

1 komentarze

  1. Bardzo fajny przepis, myślę, że warto wysłać go na konkurs na www.kpryba.pl

    OdpowiedzUsuń