Obsługiwane przez usługę Blogger.

Włoskie tosty z mozzarellą (mozzarella in carrozza)

By 18:37 , ,

Kolejna moja propozycja na "majowe śniadanie". Tosty, na które przepis znalazłam w książce "Kuchnia włoska. Najlepsze przepisy". Według niej, ta potrawa jest równie znana na południe od Rzymu, jak szynka i jajka w Anglii :) Jestem skłonna w to uwierzyć, bo tosty są doskonałe, chociaż - trzeba przyznać - dość kaloryczne.

Włoska nazwa tostów - "mozzarella in carrozza" oznacza dosłownie "mozzarella w karocy" ;)

Photobucket

WŁOSKIE TOSTY Z MOZZARELLĄ
4 kromki pieczywa tostowego,
4 plastry mozzarelli,
1 małe jajko,
2 łyżki mleka,
3 łyżki bułki tartej,
oliwa lub sklarowane masło do smażenia

Z kromek chleba odkroić skórki. Pomiędzy dwoma kromkami pieczywa umieścić 2 plastry mozzarelli, tak żeby ser nie wystawał na zewnątrz.
Jajko roztrzepać razem z mlekiem na talerzu, na drugi talerz wysypać bułkę. Tosty namoczyć w jajku, dokładnie zlepiając ze sobą krawędzie, następnie obtoczyć w bułce. Smażyć z obu stron na złoty kolor.
Najlepiej podawać z sałatką z pomidora i świeżej bazylii :)

Photobucket

Sniadanie majowe

Może zainteresuje Cię również

14 komentarze

  1. Pycha! Choć do śniadania jeszcze daleko, mam ochotę zjeść takie natychmiast! Zapisuję do szybkiego wykonania! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach zapomniałam napisać, że fajnie tu u Ciebie - będę zaglądać regularnie:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mirabelko, ten przepis jest wspaniały, muszę go wypróbować i to koniecznie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. te rozpuszczony ser wygląda obłędnie! niestety nie jestem fanka bułki tartej... myślisz,że wyszłyby, jeślibym zanurzyła je tylko w jajku z mlekiem i położyła na patelnie?

    OdpowiedzUsuń
  5. po takim śniadaniu..pysznym, nastrój musi byc tylko dobry.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anno-Mario, wiosenko, smacznego życzę :)

    Kaś, myślę, że wyszłoby. Spróbować nie zaszkodzi :)

    asieja... to fakt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pysnzościowe, zrobię na pewno, bo prawdziwa włoszka ze mnie w kuchni!:D

    OdpowiedzUsuń
  8. "Doskonałe", to zbyt mało powiedziane.
    Toż to poezja jest!
    Zajadam się takimi od kilku dni - tyle tylko, że przygotowuję je w tosterze, bez jajka.

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy pomysł na mozzarelle;)i do tego ten pomidorek

    OdpowiedzUsuń
  10. To typowo neapolitanski przepis. Nazywa sie mozzarella in carrozza. Uzywa sie do niego zwyklego chleba cienko pokrojonego. Choc i mozna zrobic z tostowym. Bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  11. zadna mi tam rewelacja,zrobilam i nie smakowalo,a na zdjeciu apetyczne

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimie, przykro mi, że Ci nie smakowało. To proste danie z prostych składników: chleb, mozzarella... i wiem, że wielu osobom te tosty smakowały. Ale wiadomo, każdy ma inne gusta i smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jadłam we Włoszech coś podobnego, była tam jeszcze szyneczka. Na moje życzenie. Super blog :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie nic odkrywczego. Dobre, choć lekko ciężkostrawne ;) Czułam te tosty na żołądku przez dobre kilka godzin. U mnie podane z sałatką z rukoli, pomidorów i pora. Dobre, ale chyba jednak już nie powtórzę. Wolę standardowe tosty z sera żółtego ;)

    OdpowiedzUsuń