Obsługiwane przez usługę Blogger.

Pikantna zupa z klopsikami

By 09:33 , ,

Na zakończenie całorocznej zabawy "Z widelcem przez kuchnie obu Ameryk" organizowanej przez Irenę i Andrzeja dodaję ostatni przepis zaczerpnięty z kuchni meksykańskiej. Znalazłam go w "Księdze smaków świata", a że pogoda sprzyja rozgrzewającym i sycącym zupom, postanowiłam wypróbować. Zupa wyszła bardzo dobra. Od siebie dodałam jeszcze koncentrat pomidorowy, a papryczkę jalapeno zastąpiłam chili. Polecam :)

Photobucket

PIKANTNA ZUPA Z KLOPSIKAMI
500g chudej mielonej wieprzowiny,
500g ziemniaków,
1 duże jajko,
1 średnia cebula,
1 puszka pomidorów,
4 szklanki bulionu drobiowego,
kawałek papryczki chili,
1-2 łyżki koncentratu pomidorowego,
2 łyżki mąki,
natka pietruszki albo listki kolendry,
sól, pieprz, oregano

Ziemniaki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Lekko odcisnąć i przełożyć do miski z mięsem razem z połową drobno posiekanej cebuli. Wbić jajko, dodać po 1 płaskiej łyżeczce soli, pieprzu i oregano. Całość wyrobić na jednolitą masę. Wilgotnymi dłońmi formować małe klopsiki i układać je na zwilżonej desce do krojenia.
Na patelni rozgrzać olej i smażyć partiami klopsiki na rumiano. Odkładać je na półmisek wyłożony ręcznikami papierowymi, aby wchłonęły nadmiar tłuszczu.
Pomidory i grubo posiekaną drugą połowę cebuli zmiksować w blenderze.
Z patelni zlać nadmiar oleju po smażeniu klopsików tak aby zostały go jakieś 2 łyżki, dodać mąkę, wymieszać. Wlać zmiksowane pomidory z cebulą i dokładnie rozprowadzić. Doprowadzić do zagotowania po czym przelać do garnka z bulionem. Wymieszać, dodać klopsiki i gotować przez 15 minut na małym ogniu. W tak zwanym międzyczasie dodać do zupy kawałek papryczki chili pozbawiony pestek (ja dałam ok. 1/3 takiej większej). Trzymać ją w zupie dosłownie chwilę i próbować przez jakiś czas, aż osiągnie pożądaną przez nas pikantność, po czym wyjąć ją.
Na koniec doprawić zupę solą i ewentualnie pieprzem.
Na talerzu każdą porcję posypać natką pietruszki albo kolendrą (ja nie miałam, więc posypałam oregano).

Może zainteresuje Cię również

4 komentarze

  1. podoba mi się dodatek pulpecików ;]
    zupa idealna na taką parszywą aurę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie wygląda ta zupka. Na pewno by mi posmakowała:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię klopsiki w zupie, szczególnie krupniku :)

    OdpowiedzUsuń