Obsługiwane przez usługę Blogger.

Placek amerykański

By 21:18

Są potrawy, które przypominają nam o naszych Babciach. Mnie o mojej Babci przypomina właśnie to ciasto. Wilgotne, miękkie, pachnące cynamonem i kakao. Żadna inna potraw wychodząca spod babcinych rąk nie smakuje mi bardziej niż ta. Kilka dni temu odnalazłam przepis na nie, zapisany równym, kształtnym pismem na pożółkłej kartce wciśniętej w stary, rodzinny brulion z przepisami. Przepis Babcia faktycznie przywiozła ze Stanów (pracowała tam przez prawie jedenaście lat), choć przeglądając przepisy w Internecie, zastanawiam się czy przypadkiem nie jest ono bardziej znane w Polsce niż w USA ;) A może jest po prostu specjalnością amerykańskiej polonii? ;)


PLACEK AMERYKAŃSKI
5 jajek,
3 szklanki mąki,
1 i pół szklanki cukru,
1 szklanka oleju,
2 łyżki kakao,
1 łyżka cynamonu,
1 łyżka sody,
2 garście posiekanych orzechów włoskich,
1 kg jabłek

Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Białka ubić na pianę, dodać je do utartej masy i wymieszać. Następnie dodawać na przemian po trochę mąki i oleju, za każdym razem starannie ucierając ciasto (na wolnych obrotach miksera), aż do wyczerpania składników. Pod koniec ucierania dodać kakao, cynamon i sodę. Ciasto jest gęste, może wydawać się, że nawet za bardzo, ale takie właśnie ma być. Na koniec dorzucić posiekane orzechy oraz obrane i pokrojone w kostkę jabłka i wymieszać.
Piec przez ok. godzinę w temp. 180-200 stopni, aż wbity w ciasto patyczek będzie suchy.
Po ostudzeniu ciasto można polać polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem.


Uwagi: Przepis na dużą blachę (ja użyłam podłużnej formy dł. 40 cm).

P.S. Foto uświetnił Piesek Mietek ;)


Może zainteresuje Cię również

3 komentarze

  1. pamietalam go z dziecinstwa:) lubie przepisy z niewielka ilościa składników bo mozna poczuć smak samego dania.

    OdpowiedzUsuń
  2. zrobiłam te ciacho w weekend- ładnie mi wyrosło i jest smaczne tylko że moje nie było zbytnio wilgotne- nie wiem czemu, może za mało jabłek dodałam bo tylko dwa. Tak czy owak na pewno zrobię je nie raz. pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, może to faktycznie kwestia jabłek. Cieszę się, że smakowało :) pozdrawiam również :)

      Usuń