Ostatnio w mojej kuchni było dość egzotycznie, więc dla odmiany przygotowałam prostą, tradycyjną zapiekankę – a to w ramach wspólnego gotowania w temacie „trzy po trzy”, tym razem z wykorzystaniem ziemniaków, kiełbasy i szałwii. Szałwia nadała z pozoru zwyczajnej zapiekance fantastyczny aromat :)
Dobrze jest od czasu do czasu wrócić do takich potraw ;)
A razem ze mną potrawy z wykorzystaniem ziemniaków, kiełbasy i szałwii przygotowały Panna Malwinna i Siankoo.
ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA Z KIEŁBASĄ
(4 porcje)
- 1kg ziemniaków,
- 500g kiełbasy (u mnie toruńska),
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 300ml śmietany 18%,
- 1 łyżka mąki,
- 1 jajko,
- 150ml bulionu mięsnego,
- 200g żółtego sera,
- 2 łyżki oleju,
- kilka listków szałwii (można zamiast niej użyć np. tymianku),
- igiełki z 2 gałązek rozmarynu,
- sól i pieprz
Ziemniaki obrać, pokroić w cienkie plastry i ugotować w osolonej wodzie na półtwardo (ok. 10-12 minut). Odcedzić.
Cebulę pokroić w piórka.
Kiełbasę pokroić w plastry. Podsmażyć na łyżce oleju na patelni. Wyjąć z patelni i odłożyć na bok, a na patelnię wrzucić cebulę. Smażyć, a gdy się zeszkli, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek.
Ser zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
Naczynie żaroodporne wysmarować łyżką oleju.
Układać warstwami:
1/3 ziemniaków,
½ kiełbasy,
szałwię i rozmaryn,
½ cebuli z czosnkiem,
odrobinę sera,
1/3 ziemniaków,
½ kiełbasy,
szałwię i rozmaryn,
½ cebuli z czosnkiem,
odrobinę sera,
pozostałe 1/3 ziemniaków,
pozostały ser.
Śmietanę zmiksować z jajkiem , mąką i bulionem, doprawić solą i pieprzem. Polać całą zapiekankę.
Piec w 180 stopniach około 45 minut.
Może zainteresuje Cię również
Kurczak w aromatycznym, zielonym sosie to świetna propozycja na pyszny i lekki wiosenny obiad. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że ten iście „shrekowy” sos zrobiony jest ze szpinaku, ale tak naprawdę w jego skład wchodzą po prostu świeże zioła. Dzięki temu sos jest wyrazisty, a jego smak podkręca odrobina imbiru i chili oraz delikatna nuta kokosowa. Pyszne!
KURCZAK W ZIELONYM SOSIE
(2 porcje)
2 filety z piersi kurczaka,
200ml mleka kokosowego,
1 pęczek natki pietruszki,
½ pęczka kolendry,
½ pęczka szczypiorku,
1 łyżeczka startego świeżego imbiru,
1 ząbek czosnku,
szczypta chili w proszku,
1 łyżeczka mąki,
sól i pieprz,
1 łyżka oleju
Mleko kokosowe zmiksować blenderem razem z natką, kolendrą i szczypiorkiem. Następnie przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się włókienek z łodyg.
Kurczaka oprószyć solą i pieprzem, obsmażyć z obu stron na rozgrzanym oleju. Podlać odrobiną wody i dusić 10 minut. Wyjąć mięso, a na patelnię wrzucić przeciśnięty przez praskę czosnek, starty imbir i chili w proszku. Krótko podsmażyć. Wlać mleko kokosowe z ziołami i gotować na małym ogniu 8-10 minut. Mąkę rozrobić w odrobinie zimnej wody i wlać do sosu. Mieszając, gotować do zgęstnienia.
Kurczaka podawać polanego sosem, wraz z ryżem i brokułami.
(na podstawie przepisu annawk, z moimi małymi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Prosta sałatka z samych pysznych składników – w sam raz na zdrową i pełnowartościową kolację. Jest lekka, a przy tym pożywna i sycąca. Bardzo nam smakowała :)
SAŁATKA BROKUŁOWA Z JAJKAMI
(2 porcje)
250g brokułów,
¼ główki sałaty lodowej,
3 jajka,
2 łyżki pestek dyni,
2 łyżki oliwy,
1 łyżka soku z cytryny,
mieszanka ziół do sałatek,
sól i pieprz
Brokuły ugotować w wodzie z odrobiną soli i cukru. Odcedzić i przelać zimną wodą. Podzielić na mniejsze różyczki.
Sałatę umyć, osuszyć, pokroić na mniejsze części. Ułożyć na talerzach, na sałacie rozłożyć brokuły.
Pestki dyni uprażyć na suchej patelni.
Jajka ugotować na twardo, obrać i pokroić na ćwiartki.
Oliwę wymieszać z sokiem z cytryny, ziołami sałatkowymi, solą i pieprzem.
Sałatkę posypać pestkami dyni, polać sosem, na wierzchu ułożyć ćwiartki jajek.
(przepis podpatrzony tutaj)
Może zainteresuje Cię również
Może i niezbyt wymyślny, ale za to szybki i smaczny przepis na makaron, z którego przygotowaniem poradzi sobie chyba każdy ;) Serek mascarpone nadaje potrawie aksamitnej, kremowej konsystencji, a boczek wyrazistości. No i brokuły, które uwielbiamy i które zdecydowanie grają tu pierwsze skrzypce :) Pycha!
SPAGHETTI Z BROKUŁAMI I MASCARPONE
(2 porcje)
180g spaghetti,
250g brokułów (mogą być mrożone),
75g boczku pokrojonego w cienkie plastry,
½ małej cebuli,
1 ząbek czosnku,
2 łyżki sera macarpone,
100ml bulionu warzywnego,
bazylia (świeża lub suszona),
1 łyżka oliwy,
sól i pieprz
Brokuły ugotować w lekko osolonej wodzie, odcedzić i przelać zimną wodą.
Boczek pokroić w paski, cebulę posiekać.
Na patelni rozgrzać oliwę i podsmażyć cebulę i boczek, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i smażyć jeszcze pół minuty. Wlać bulion i dodać brokuły. Dusić 2-3 minuty, rozdrabniając brokuły na mniejsze różyczki. Dodać mascarpone, doprawić bazylią, solą i pieprzem. Mieszając, gotować jeszcze chwilę, aż sos nabierze odpowiedniej konsystencji.
W tym czasie makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu. Odcedzić i wymieszać z sosem. Podawać od razu.
(przepis stąd, z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Bardzo smaczny pomysł na rybę prosto z egzotycznej Dominikany. Sos przygotowałam dzień wcześniej i uważam, że był to bardzo dobry pomysł, bo smaki się „przegryzły” i dzięki temu smakował lepiej, przynajmniej według mnie ;) Taki sos jest nie tylko pyszny, ale i uniwersalny – sądzę, że będzie świetnie smakował nie tylko jako dodatek do ryby, ale także kurczaka lub po prostu samych warzyw i ryżu :)
RYBA W SOSIE POMIDOROWO-KOKOSOWYM
(4 porcje)
4 filety z morskiej ryby (u mnie flądra),
3 ząbki czosnku,
4 łyżki soku z limonki,
2 łyżki koncentratu pomidorowego,
2 łyżki mąki,
400ml mleka kokosowego,
1 mała cebula,
1 papryczka chili (lub mniej, wg uznania),
2 łyżki posiekanej kolendry (ewentualnie natki pietruszki),
2 łodygi selera naciowego,
oliwa,
sól i pieprz
Filety z ryby natrzeć przeciśniętym przez praskę czosnkiem, oprószyć solą i pieprzem, skropić sokiem z limonki.
Cebulę, selera i papryczkę chili (bez pestek) posiekać i podsmażyć na 2 łyżkach oliwy. Dodać koncentrat pomidorowy, kolendrę i mąkę, zasmażać na małym ogniu przez 2 minuty. Mieszając, wlać mleko kokosowe i gotować ok. 15 minut, aż sos nabierze odpowiedniej konsystencji. Doprawić solą. Na koniec sos zmiksować.
Na drugiej patelni na kilku łyżkach oliwy usmażyć rybę.
Podawać z sosem.
(przepis stąd, znaleziony na blogu Grumków)
Może zainteresuje Cię również
Johnny Marzetti to nazwa zapiekanki z makaronu, mielonej wołowiny, sosu pomidorowego i sera. Potrawa ta powstała w mieście Columbus w stanie Ohio. Wymyśliła ją włoska imigrantka Teresa Marzetti, nazwała na cześć swojego szwagra i podała w swojej restauracji. Nie do końca wiadomo, kiedy dokładnie miało to miejsce, jednak w 1920 potrawa ta była ponoć popularna w całym stanie Ohio i tak jest do tej pory – zapiekankę tę nadal podaje się na spotkaniach towarzyskich lub jada w stołówkach.
Ciekawostką jest fakt, że zapiekanka ta zyskała także ogromną popularność nieco dalej na południe, w... Strefie Kanału Panamskiego. Wersja panamska jest nieco bogatsza w składzie, często zawiera oliwki i grzyby, a pisana jest jako „Johnny Mazetti” (bez „r”). Mało tego, ponoć większość panamczyków nie ma pojęcia o oryginalnym pochodzeniu tej zapiekanki i jest przekonana, że to ich lokalna potrawa ;)
Jak by nie patrzeć, zapiekanka ta jest całkiem prosta i pewnie niejedno z Was jadło w swoim życiu coś podobnego ;) Dlatego ja zdecydowałam się na bogatszą, panamską wersję. Zapiekanka jest bardzo smaczna, a najlepiej smakuje odgrzewana, dlatego warto ją zrobić dzień wcześniej :)
ZAPIEKANKA JOHNNY MAZETTI
(4 porcje)
350g makaronu typu kolanka,
500g mielonej wołowiny,
1 cebula,
2 ząbki czosnku,
1 zielona papryka,
150g pieczarek,
4 łyżki zielonych oliwek,
1 puszka krojonych pomidorów,
1 łyżka koncentratu pomidorowego,
1 łyżka sosu sojowego,
1 łyżka octu winnego,
1 łyżeczka brązowego cukru,
1 łyżeczka mieszanki ziół włoskich (oregano, tymianek, bazylia),
200g żółtego sera (najlepiej cheddar),
sól i pieprz,
olej lub oliwa
Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy. Wrzucić mięso i posiekaną cebulę. Smażyć, aż mięso się zetnie. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, oczyszczone i pokrojone pieczarki oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażyć 5 minut, mieszając. Dodać pokrojone oliwki, pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy, sos sojowy, ocet winny, brązowy cukier, zioła oraz sól i pieprz do smaku. Gotować jeszcze3-4 minuty.
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu. Odcedzić i wymieszać z mięsno-warzywnym sosem.
Naczynie żaroodporne wysmarować oliwą. Przełożyć makaron z sosem, wyrównać powierzchnię i posypać startym serem.
Piec 40-45 minut w temperaturze 160 stopni.
(inspiracja z bloga Grumków, z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
W tym roku nie usmażyłam tradycyjnych pączków, więc płatki róży ucierane z cukrem, które dostałam od Mamy i które zwykle lądują jako składnik nadzienia, zostały niewykorzystane. Do czasu ;)
Pomyślałam sobie, że taka róża mogłaby wnieść zupełnie nową i oryginalną nutę smakową do sernika.
Tak się też stało. W puszystym, kremowym serniku to właśnie ona gra pierwsze skrzypce. Jej smak jest jednak nienachalny, sernik nie jest przesadnie „uperfumowany”, lecz doskonale zrównoważony smakowo. Całości dopełnia polewa z białej czekolady i chrupiące płatki migdałów.
Już po pierwszym kęsie sernik wylądował na liście najlepszych, jakie jadłam :) Gorąco polecam!
SERNIK RÓŻANY
spód:
120g kruchych ciasteczek maślanych,
60g stopionego masła
masa serowa:
500g mielonego twarogu,
60g miękkiego masła,
60g cukru,
2 duże jajka,
3 solidne łyżki płatków róży ucieranych z cukrem (można zastąpić konfiturą różaną),
2 łyżki wody różanej,
1 łyżka mąki ziemniaczanej
wierzch:
2 łyżki płatków róży ucieranych z cukrem (można zastąpić konfiturą różaną),
75g białej czekolady,
50ml śmietanki kremówki,
3-4 łyżki płatków migdałowych,
ewentualnie różowy cukier dekoracyjny lub różowe perełki cukrowe
Ciastka pokruszyć lub zmielić na pył. Dodać stopione masło i wymieszać – konsystencja powinna przypominać mokry piasek.
Dno tortownicy o średnicy 18cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wsypać ciastka i mocno ugnieść dłonią, tworząc spód. Wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni C.
Miękkie masło utrzeć z cukrem i płatkami róży na puszystą masę. Dodawać po jednym żółtku, dokładnie miksując, a następnie masę serową. Wlać wodę różaną, dodać mąkę ziemniaczaną i jeszcze raz krótko zmiksować. Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wmieszać ją do ciasta za pomocą łyżki lub trzepaczki.
Masę wlać do tortownicy. Wstawić do piekarnika. Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 150 stopni i piec jeszcze 60 minut.
Studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Gdy sernik całkowicie ostygnie, włożyć go do lodówki na kilka godzin lub na całą noc.
Przygotować polewę. Płatki róży podgrzać (np. w mikrofalówce), żeby stały się bardziej płynne. Zrobić kleksy na serniku, nakładając różę łyżeczką.
Śmietankę zagotować, dodać posiekaną czekoladę i wymieszać, aż całkiem się rozpuści. Lekko przestudzić, a następnie polać sernik.
Płatki migdałowe lekko podprażyć na suchej patelni i posypać nimi sernik. Dodatkowo można posypać go także różowym cukrem lub perełkami.
Można podawać od razu lub włożyć do lodówki na kolejne kilka godzin, aby polewa stężała.
(inspiracja: blog Słodkie Cuda z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również