Z tęsknoty za latem... Łosoś pod pierzynką z kremowego serka pieczony na ratatouille z letnich warzyw. Pyszne danie. Nic, tylko zamknąć oczy i wyobrazić sobie, że właśnie je się niespiesznie lunch gdzieś na południu Francji :)
Danie przygotowane razem z Maggie w ramach wspólnego gotowania.
Przepis podaptrzony na BBC GoodFood z moimi zmianami.
KREMOWY ŁOSOŚ PIECZONY NA RATATOUILLE
(2 porcje)
- 2 filety z łososia po 150g każdy,
- 100g kremowego serka (np. „Twój Smak” lub „Philadelphia”),
- ½ ząbka czosnku,
- sól i pieprz,
- 1 łyżka obranych pistacji (mogą być solone),
- 2 łyżki płatków migdałowych
ratatouille:
- ½ cukinii,
- ½ bakłażana,
- 1 czerwona papryka,
- ½ żółtej papryki,
- ½ zielonej papryki,
- ½ puszki pomidorów,
- ½ szklanki bulionu warzywnego,
- 1 ząbek czosnku,
- sól i pieprz,
- zioła prowansalskie,
- listki bazylii,
- 1 łyżka oliwy
Bakłażana pokroić w ćwierćplasterki, cukinię w półplasterki, a papryki w paski. Na patelni rozgrzać oliwę, krótko podsmażyć ząbek czosnku, następnie wrzucić pokrojone warzywa i smażyć ok. 5 minut, mieszając. Dodać pomidory z puszki, wlać bulion i dusić ok. 10-15 minut, aż warzywa będą miękkie. Dodać kilka posiekanych listków bazylii, doprawić solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi do smaku.
Gotowe ratatouille przełożyć do dwóch mniejszych lub 1 większego naczynia żaroodpornego.
Filety z łososia umyć i usunąć z nich skórę. Ułożyć je na ratatouille, posypać solą i pieprzem.
Serek wymieszać z czosnkiem przeciśniętym przez praskę i odrobiną pieprzu. Warstwę serka rozłożyć na filetach.
Pistacje i płatki migdałów zblendować lub bardzo drobno posiekać. Posypać nimi serek na łososiu.
Piec w 180 stopniach przez 20 minut.
Może zainteresuje Cię również
Wiosenne minestrone to kolejny pomysł na przegonienie zimy... :) Razem z Maggie, Panną Malwinną, Michałem i Wojciechem przedstawiamy swoje wersje tej najsłynniejszej włoskiej zupy.
Czym różni się minestrone od naszej klasycznej, polskiej zupy jarzynowej? Po pierwsze do minestrone używa się głównie sezonowych składników. Może to być niemal każde warzywo, byleby było dostępne na pobliskim targu :) Po drugie, podstawą minestrone jest tzw. sofritto, czyli podsmażenie warzyw, zanim zaleje się je bulionem. Bazą sofritto jest cebula, czosnek, seler naciowy i koper włoski, reszta warzyw może być dowolna. Po trzecie, aby wzmocnić smak zupy, dodaje się pokrojoną pancettę albo... bogatą w naturalny smak umami skórkę od parmezanu. Wreszcie po czwarte, rozlaną na talerze zupę często posypuje się parmezanem o posypuje listkami bazylii.
Powyższe wskazówki pochodzą z książki Jamiego Olivera „Włoska wyprawa Jamiego”. Reszta, czyli dobór warzyw, to moja wiosenna interpretacja :)
WIOSENNE MINESTRONE
(4 porcje)
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- 1 łodyga selera naciowego,
- ½ bulwy kopru włoskiego (fenkułu),
- 2 młode marchewki,
- 2 kalarepki,
- 1 por,
- garść listków bazylii,
- skórka z parmezanu,
- 5 szklanek lekkiego bulionu z kurczaka,
- 2 garście dowolnego makaronu,
- sól i pieprz,
- oliwa,
- starty parmezan do posypania
Cebulę i czosnek posiekać. Seler naciowy marchewkę i por pokroić w plasterki. Koper włoski i kalarepkę pokroić w kostkę.
W garnku rozgrzać niewielką ilość oliwy. Wrzucić cebulę, czosnek, seler i koper włoski i smażyć razem kilka minut na niezbyt dużym ogniu. Następnie dodać marchew, por i kalarepkę. Smażyć na bardzo małym ogniu ok. 15 minut, od czasu do czasu mieszając. Następnie wlać bulion, dodać skórkę z parmezanu i połowę posiekanych listków bazylii. Gotować kolejne 15 minut, następnie wrzucić makaron i gotować, aż makaron będzie miękki. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Na talerzu każdą porcję posypać niewielką ilością startego parmezanu, posypać listkami bazylii i ewentualnie skropić oliwą.
Może zainteresuje Cię również
Ostatni wielkanocny przepis w tym roku to mazurek różano-migdałowy, który pojawił się na naszym świątecznym stole. Kruchy spód, konfitura różana i delikatna masa śmietankowo-migdałowa.
Jest pyszny. Naprawdę warto było go zrobić :)
MAZUREK RÓŻANO-MIGDAŁOWY
- kruche ciasto wykonane z tego przepisu,
- 8 łyżek konfitury różanej,
- 1-2 łyżki soku z cytryny
masa:
- 300ml śmietanki 30%,
- ½ szklanki cukru,
- 120g mielonych migdałów,
- 1 żółtko,
- 1 czubata łyżeczka mąki,
- 1 łyżka ekstraktu z wanilii,
- kilka kropli koncentratu buraczanego*
do dekoracji:
- całe migdały,
- wiśnie kandyzowane
Ze schłodzonego kruchego ciasta odkroić ¼, a pozostałą część rozwałkować na prostokąt. Okrawki i odłożoną część uformować w cienkie wałeczki i splatać po dwa. Przykleić je wzdłuż boków mazurka oraz przez środek, tworząc „okno”. Spód mazurka gęsto ponakłuwać widelcem. Zapiec w 200 stopniach przez ok. 15-20 minut, aż będzie złocistobrązowy.
Przygotować masę: Śmietankę wlać do rondla, dodać cukier i gotować 10 minut na małym ogniu. Żółtko zmiksować z mąką w misce. Cały czas miksując, wlewać cienkim strumykiem wrzącą śmietankę. Dodać mielone migdały, postawić z powrotem na ogniu u gotować jeszcze chwilę, nieustannie mieszając, aż masa zgęstnieje do konsystencji budyniu.
Zdjąć z ognia, dodać ekstrakt z wanilii i koncentrat buraczany dla koloru. Dokładnie wymieszać.
Konfiturę zmieszać z sokiem z cytryny, tak aby była lekko kwaskowata. Rozsmarować ją na spodzie mazurka. Na konfiturze rozsmarować ciepłą masę budyniową. Udekorować migdałami i wiśniami kandyzowanymi.
Mazurek zostawić na co najmniej kilka godzin, aby masa stężała.
* Zamiast koncentratu buraczanego można dodać odrobinę czerwonego barwnika, jeśli ktoś woli. Albo zostawić masę w naturalnym, kremowym kolorze.
(inspiracja: "Moje Gotowanie" 4/2003 z moimi wieloma zmianami ;)
Może zainteresuje Cię również
Tę babkę piekłam już jakiś czas temu i w zasadzie nie wiem, czemu zostawiam ją na koniec moich przedwielkanocnych propozycji ;)
Bardzo lubię ciasta z makiem, nawet tym nie mielonym, kiedy tak fajnie chrupie w zębach... Piekąc tę babkę, chciałam uzyskać efekt ombre, czyli cieniowania ;) Dlatego podzieliłam ciasto na 2 części i do jednej dodałam więcej, a do drugiej mniej maku. Jeżeli nie zależy Wam na tym efekcie, można po prostu od razu dodać całą ilość maku. Wówczas babka będzie szybsza do przyrządzenia. Choć zapewne i tak zniknie jeszcze szybciej... ;)
BABKA MAKOWA
- 2 szklanki mąki,
- 1,5 szklanki cukru,
- 1 łyżka cukru waniliowego,
- 3 jajka,
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 szklanka mleka,
- ½ szklanki oleju,
- 2/3 szklanki maku,
- garść suszonych śliwek,
- szczypta soli,
- masło i bułka tarta do formy
Żółtka oddzielić od białek. Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na jasną, puszystą masę. wlać olej i mleko, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i całość krótko zmiksować – tylko do połączenia się składników.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę i za pomocą łyżki wmieszać ją do ciasta. Na koniec dodać pokrojone śliwki.
Ciasto podzielić na 2 części. Do jednej dodać tylko ¼ części maku, do drugiej pozostałą ilość. Wymieszać łyżką.
Formę do babki wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Wlać ciasto z większą ilością maku, a na wierzch z mniejszą. Trzonkiem łyżki lekko przemieszać warstwy ciasta.
Piec w 180 stopniach przez ok. 50 minut (wbity patyczek powinien być suchy).
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika, odczekać ok. 10 minut i przełożyć z formy na talerz.
Gdy ostygnie, można posypać cukrem pudrem albo polać lukrem i posypać makiem.
(przepis własny)
***
Wszystkim czytelnikom bloga życzę radosnych, zdrowych i ciepłych (mimo śnieżnej aury) Świąt Wielkanocnych, pełnych uśmiechu i odpoczynku przy rodzinnym stole :)
Może zainteresuje Cię również
Ciekawa propozycja na świąteczne danie obiadowe. Dzięki posmarowaniu mięsa ananasowym puree, pieczeń nie wysycha i pozostaje soczysta. Ja użyłam karkówki, tak jak było w oryginalnym przepisie, ale myślę, że z powodzeniem można w ten sam sposób przygotować schab.
PIECZONA KARKÓWKA POD ANANASOWĄ PIERZYNKĄ
- 1,2 kg niezbyt tłustej karkówki bez kości,
- 1,5 puszki ananasów,
- 3 łyżki posiekanej natki pietruszki,
- 2 pory,
- 3 łyżki bułki tartej,
- 1 jajko,
- ½ łyżeczki kurkumy,
- ½ łyżeczki mielonego imbiru,
- ½ łyżeczki pieprzu cayenne,
- sól i pieprz,
- olej
Mięso umyć, osuszyć, natrzeć solą i pieprzem. Obsmażyć ze wszystkich stron na silnie rozgrzanym oleju. Ostrożnie przełożyć do rękawa do pieczenia, zawiązać lub spiąć oba końce, przełożyć naczynia żaroodpornego i piec 60 minut w temperaturze 180 stopni.
Ananasy odsączyć na sitku i pokroić na kawałki. 1 połowę odłożyć, a drugą zmiksować wraz z żółtkiem jaja na puree. Dodać natkę, kurkumę, imbir, pieprz cayenne, trochę soli i pieprzu oraz tyle bułki, aby masa była dość gęsta. Białko ubić na pianę i wmieszać w ananasową masę.
Po upływie 60 minut pieczenia wyjąć naczynie żaroodporne z karkówką, ostrożnie rozciąć i rozchylić rękaw, mięso posmarować ananasową masą i piec jeszcze ok. 30 minut. Ananasowa "pierzynka" powinna się lekko zrumienić.
Pory oczyścić, umyć i pokroić w krążki. Podsmażyć na odrobinie oleju lub masła. Do podsmażonych porów wlać 4-5 łyżek wody lub syropu po ananasach z puszki, dodać pozostałe ananasy. Doprawić solą i pieprzem. Dusić pod przykryciem ok. 5 minut, aż pory będą miękkie.
Pieczeń wyjąć, pokroić w plastry, ułożyć na półmisku razem z duszonymi porami i ananasami.
(źródło: baaardzo stary „Poradnik Domowy” ;) z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Na kilka dni przed Wielkanocą wspólnie z
Siankoo,
Maggie,
Pelą,
Panną Malwinną,
Emmą i
Shinju publikujemy wielkanocne przepisy z jajem ;)
Ja poszłam w klasykę, czyli jajka faszerowane, które uwielbiam ;) Tym razem faszerowane czymś w rodzaju sałatki z paluszków surimi. Pomysł według mnie dość oryginalny, a przy tym bardzo smaczny :)
JAJKA FASZEROWANE SAŁATKĄ SURIMI
- 4 jajka,
- 4 paluszki surimi,
- 1 plaster ananasa,
- 1 łyżka kukurydzy z puszki,
- 1-2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego,
- majonez,
- 1 łyżka posiekanego koperku,
- natka pietruszki do dekoracji,
- sól i pieprz
Jajka ugotować na twardo, ostudzić, obrać i przekroić na połówki. Ostrożnie wyjąć żółtka i włożyć je do miski blendera. Dodać pokrojone paluszki surimi, ananasa i kukurydzę. Całość zmiksować – ale niezbyt dokładnie, mają być drobne kawałki składników, ale nie całkiem gładka pasta ;) Doprawić solą i pieprzem, dodać posiekany koperek oraz łyżkę jogurtu lub majonezu i wymieszać.
Tak przygotowanym nadzieniem wypełnić wgłębienia w białkach jaj.
2-3 łyżki majonezu wymieszać z łyżką jogurtu*. Przełożyć do szprycy i udekorować jajka. Na koniec ozdobić natką pietruszki.
* Ja udekorowałam samym majonezem ale wg mnie był za gęsty i robienie z niego kratki nie było zbyt wygodne. Dlatego w przepisie proponuję dodać do niego jogurt. Będzie i trochę zdrowiej i wygodniej ;)
(inspirowane przepisem z książeczki „
112 najlepszych przepisów na Wielkanoc” z moimi modyfikacjami)
Może zainteresuje Cię również
W moim domu nie ma zwyczaju jadania białej kiełbasy na Wielkanoc. Czasami jednak zdarza mi się kupować surową białą kiełbasę, bo można zrobić z niej ekspresowo szybko klopsiki np. do zupy, wyciskając z błony kulki i smażąc je na patelni :)
Ostatnio używałam kiełbasę właśnie do tego celu i zostało mi kilka sztuk. Postanowiłam więc przygotować ją w inny niż zwykle sposób. Pieczona kiełbasa w borówkowej glazurze jest łatwa do przygotowania i bardzo nam smakowała :)
BIAŁA KIEŁBASA PIECZONA Z BORÓWKAMI LUB ŻURAWINĄ
- 6 kawałków surowej białej kiełbasy,
- 4 łyżki dżemu borówkowego do mięs lub żurawiny,
- 1 łyżka miodu,
- 2 łyżeczki chrzanu,
- olej
Każdą kiełbasę nakłuć widelcem w kilku miejscach, żeby nie popękała. W garnku zagotować wodę i wrzucić kiełbaski. Gotować 10 minut. Wyjąć z wody, umieścić w naczyniu żaroodpornym i posmarować olejem. Piec w ok. 200 stopniach, aż kiełbaski będą rumiane. Wówczas posmarować je dżemem borówkowym wymieszanym z miodem i chrzanem. Zapiekać jeszcze przez ok. 10 minut.
(inspirowane przepisem z blogu Aleksandry)
Może zainteresuje Cię również