Obsługiwane przez usługę Blogger.

Sernik bananowy

By 17:33

Banany to jedne z moich ulubionych owoców, dlatego trwająca od dwóch tygodni akcja "Bananowy Song" bardzo przypadła mi do gustu. Na zakończenie postanowiłam upiec jakieś ciasto bananowe, a że od pewnego czasu łaziła za mną ochota na sernik, zdecydowałam się na ciasto bananowe od Dorotus. Strzał w dziesiątkę! Sernik jest pyszny, wilgotny, z wyraźnym posmakiem bananów. Masa krówkowa pasuje do niego idealnie. Zwiększyłam ilość składników, bo tortownicę mam większą, dłużej piekłam i... w efekcie pochłaniam właśnie trzeci kawałek :)

Photobucket

SERNIK BANANOWY
kruchy spód:
150g herbatników (np. Petit Beurre albo Digestive),
80 g masła
masa serowa:
750g mielonego twarogu,
4 duże jajka,
5 dojrzałych bananów,
120g cukru,
1 opakowanie cukru wanilinowego,
2 łyżki soku z cytryny,
+ gotowa masa krówkowa

Tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć folią aluminiową (najlepiej kawał folii położyć na spodzie tortownicy, następnie na tym wszystkim zacisnąć obręcz, a wystającą folią obłożyć tortownicę od zewnątrz). Herbatniki zmielić, zalać stopionym masłem i wymieszać – powinny mieć konsystencję mokrego piasku. Wylepić nimi dno tortownicy. Włożyć do lodówki na pół godziny.
Banany rozgnieść na miazgę, dodać do twarogu, jajek, cukru, cukru wanilinowego i soku z cytryny. Wszystko razem zmiksować na jednolitą masę i wylać na ciasteczkowy spód.
Piec w 170 stopniach przez 1,5 godziny. Studzić przy uchylonych drzwiczkach od piekarnika.
Przed podaniem wierzch posmarować masą krówkową.

Może zainteresuje Cię również

11 komentarze

  1. Bananowego jeszcze nie robiłam chociaż mam w planach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny! Robiłam bananowy, wprawdzie dawno, ale smakował pysznie:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie popieram uwielbienie dla bananów (sernika oczywiście też :))

    OdpowiedzUsuń
  4. bananowego sernika nigdy nie jadłam. połaczenie karmelu i banana jest obłedne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Niech to! Ze tez ja nie moge sie taka pysznoscia delektowac. Choc moze to i lepiej? Bo bardzo prawdopodobnym jest, ze sama zjadlabym caly sernik. :D

    Pozdrawiam!

    * wybacz brak polskich znakow, obecnie jednak nie one dla mnie dostepne...

    OdpowiedzUsuń
  6. jest taki wymarzony. bo ja uwielbiam banany.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym na pewno na trzech kawalkach nie skonczyla :) Kiedy sobie wyobraze jak ten sernik musi smakowac z ta polewa to od razu moje slinianki pracuja na zwiekszonych obrotach :) Pychota :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłam i wyszedł przepyszny!! Wpadłam w panikę jak weszłam na smaker i nie odnalazłam przepisu ani Ciebie. Na szczęście znalazłam bloga:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam i wyszło przepyszne:).. tylko zdecydowanie za mało bo już nic nie ma ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też zrobiłam, pychota!

    OdpowiedzUsuń