Biała kiełbasa jest bardzo wdzięcznym produktem kulinarnym - wbrew pozorom nadaje się nie tylko do żurku i zapiekania. Surowa biała kiełbasa może być także wdzięcznym farszem do pierogów. Wystarczy wycisnąć mięso z osłonki i podkręcić jego smak odrobiną chrzanu. Kluczem do sukcesu jest znalezienie dobrej jakości białej kiełbasy - z dużą ilością majeranku, bez dodatkowych wypełniaczy i konserwantów.
Takie pierogi z białą kiełbasą to naprawdę fajny pomysł na obiad w nieco wielkanocnym klimacie :)
 |
| pierogi z farszem z białej kiełbasy |
PIEROGI Z BIAŁĄ KIEŁBASĄ I CHRZANEM
(przepis na 4 porcje)
ciasto:
- 400 g mąki pszennej,
- ok. 3/4 szklanki bardzo ciepłej wody,
- 2 łyżki oleju,
- sól
farsz:
- 3 surowe białe kiełbasy dobrej jakości,
- 2 łyżeczki chrzanu
Białą kiełbasę wycisnąć z osłonek i wymieszać z chrzanem.
Mąkę, wodę, olej i szczyptę soli zagnieść na gładkie, miękkie ciasto. Ciasto cienko rozwałkować na podsypanym mąką blacie. Szklanką wykrawać kółka, na środku każdego kłaść po 1 czubatej łyżeczce farszu. Brzegi dokładnie zlepić, można także zrobić dekoracyjną falbankę.
Pierogi wkładać partiami do dużej ilości gotującej się wody. Gotować przez 5 minut od momentu wypłynięcia pierogów na powierzchnię. Wyjmować za pomocą łyżki cedzakowej.
Pierogi podawać okraszone cebulką zrumienioną na maśle lub oleju.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
 |
| pierogi z białą kiełbasą |
Może zainteresuje Cię również
Śledziowym przepisem otwieram tegoroczną serię wielkanocnych przepisów ;) W wielu domach nie może zabraknąć śledzia na świątecznym stole, zatem dla wszystkich wielbicieli tych ryb zamieszczam przepis na śledzie z marynowaną papryką. Kwaskowaty, nieco ostry smak marynowanej papryki doskonale balansuje słodycz rodzynek. Ja użyłam marynowanej papryki wykonanej przez moją Mamę, bo jak wiadomo, domowej roboty przetwory są najlepsze ;) Ale jeśli macie sprawdzoną, dobrą marynowaną paprykę sklepową, możecie z powodzeniem jej użyć.
ŚLEDZIE Z MARYNOWANĄ PAPRYKĄ
- 8 filetów śledziowych,
- 2/3 słoika marynowanej papryki,
- 3-4 łyżki rodzynek,
- 4-5 łyżek ketchupu (łagodnego lub pikantnego, wg uznania),
- 1 cebula,
- 5 łyżek oleju,
- sól i pieprz do smaku
- cukier do smaku (opcjonalnie)
Śledzie namoczyć na noc w zimnej wodzie, następnie odsączyć i pokroić na mniejsze kawałki.
Rodzynki zalać wrzątkiem i odstawić na 10-15 minut.
W tym czasie cebulę pokroić w piórka i lekko posmażyć na oleju. Patelnię z cebulą zdjąć z ognia, dodać drobno pokrojoną paprykę, ketchup i odsączone rodzynki. Doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem. Gdy całość ostygnie, dodać śledzie i dokładnie wymieszać. Śledzie wraz z sosem przełożyć do miski lub słoika, przykryć i odstawić do lodówki na 2-3 dni.
(inspiracja stąd, z moimi zmianami)
Może zainteresuje Cię również
Klasyczne bułki pszenne to taki nasz comfort food... Nie są może najzdrowszym pieczywem, jakie istnieje, nie mają ziaren ani pełnoziarnistej mąki, ale świeżo upieczone, z chrupiącą skórką i miękkim środkiem, posmarowane masłem lub ulubioną pastą smakują naprawdę wspaniale.
 |
| bułki pszenne śniadaniowe |
PROSTE BUŁKI PSZENNE
- 500 g mąki pszennej typ 650,
- 20 g świeżych drożdży,
- 140 ml mleka,
- 140 ml wody,
- 1 łyżeczka cukru,
- 1 łyżeczka soli,
- 3 łyżki oliwy lub miękkiego masła
Do miski wlać lekko ciepła (letnią wodę), dodać cukier, 1 łyżkę mąki i pokruszone drożdże. Całość wymieszać i odstawić na 15 minut, aż drożdże zaczną pracować. Dodać pozostałą mąkę, mleko, sól oraz oliwę lub masło. Całość dokładnie wyrobić - ręcznie lub mikserem z hakowatymi końcówkami do ciast drożdżowych. Miskę przykryć ściereczką i odstawić ciasto do wyrośnięcia na 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i podzielić na 8 części (ok. 80-85 g każda). Uformować okrągłe bułki i ułożyć je na wyłożonej papierem blasze. Bułki lekko oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić na ok. 40 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie bułki lekko spłaszczyć i zwilżonym wodą nożem wykonać w każdej głębokie nacięcie.
Piec w temperaturze 200°C przez 20 minut.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Do naczynia miksującego wlać wodę, dodać cukier i drożdże, podgrzewać 5 min/37°C/obr. 1.
Dodać mąkę, mleko, sól oraz oliwę lub masło, wyrobić 3 min/interwał. Ciasto pozostawić w naczyniu miksującym do wyrośnięcia na ok. 45 minut.
Po tym czasie ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i podzielić na 8 części (ok. 80-85 g każda). Uformować okrągłe bułki i ułożyć je na wyłożonej papierem blasze. Bułki lekko oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić na ok. 40 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie bułki lekko spłaszczyć i zwilżonym wodą nożem wykonać w każdej głębokie nacięcie.
Piec w temperaturze 200°C przez 20 minut.
 |
| bułki pszenne z przedziałkiem |
 |
| bułki pszenne proste |
Może zainteresuje Cię również
Przymusowa dieta bezmleczno-bezjajeczna, na jakiej jestem już od pewnego czasu, spowodowała, że znacznie więcej eksperymentuję z różnego rodzaju pastami do chleba. Pasta ze słonecznika i suszonych pomidorów jest jedną z bardziej udanych. Świetnie smakuje zarówno jedzona solo na chlebie, jak i jako baza pod wędlinę zamiast masła.
 |
| pasta ze słonecznika i suszonych pomidorów |
PASTA ZE SŁONECZNIKA I SUSZONYCH POMIDORÓW
- 1 szklanka nasion słonecznika,
- 5 suszonych pomidorów w oleju,
- olej z suszonych pomidorów,
- 1 ząbek czosnku,
- 1 łyżka soku z cytryny,
- 10-12 liści bazylii,
- sól i pieprz
Słonecznik uprażyć na suchej patelni, aż lekko się zarumieni i zacznie pachnieć. Przesypać do blendera, dodać pomidory w oleju, 4-5 łyżek oleju ze słoika po suszonych pomidorach, czosnek, sok z cytryny, liście bazylii oraz szczyptę soli i pieprzu. Całość zmiksować na pastę.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Słonecznik uprażyć na suchej patelni, aż lekko się zarumieni i zacznie pachnieć.
Do czystego i suchego naczynia miksującego wsypać uprażony słonecznik, zmielić 10 s/obr. 8. Słonecznik zgarnąć kopystką ze ścianek na dno naczynia miksującego.
Dodać pomidory w oleju, 4-5 łyżek oleju ze słoika po suszonych pomidorach, czosnek, sok z cytryny, liście bazylii oraz szczyptę soli i pieprzu, zmielić 15 s/obr. 7.
Może zainteresuje Cię również
Mieszkanie na obrzeżach miasta, z dala od ruchliwych ulic, ma mnóstwo plusów. Całe życie wychowałam się na przedmieściach. Później spędziłam kilka lat w bloku i dzięki temu doświadczeniu wiem, że to nie dla mnie. Chociaż własny dom z ogrodem nadal jest w sferze marzeń, ogromnie doceniam to, że mogę nocą otworzyć okna na oścież, a jedyne co obudzi mnie nad ranem, to śpiew ptaków, a nie szum samochodów. Że w każdej mogę wyjść z psem na pobliską łąkę i zerwać kwiaty do bukietu. Że po drugiej stronie ulicy mam ogródki działkowe, a na nich swoją działkę. A wiosną na ogródkach jest aż fioletowo od fiołków. A fiołki, z racji swej urody i silnych właściwości barwiących, dają spore możliwości kulinarne. Można na przykład zrobić z nich aromatyczny syrop. A z syropu - zjawiskową lemoniadę.
Warto wiedzieć, że wszystkie części rośliny, jaką jest fiołek wonny, są jadalne. Oznacza to, że nie ma konieczności dokładnego oddzielania płatków od szypułek. Po zebraniu fiołki należy rozsypać na białej ściereczce lub kilku arkuszach ręcznika papierowego, aby potencjalne owady mogły z nich uciec. Fiołków nie należy płukać w wodzie przed użyciem, ponieważ w ten sposób straci się aromatyczny pyłek. Dlatego należy używać tylko kwiatów rosnących z dala od ruchliwych ulic.
SYROP Z FIOŁKÓW
- 100 g kwiatów fiołka,
- 500 ml wody,
- 300 g cukru,
- 1 łyżka soku z cytryny
Oczyszczone kwiaty fiołka zalać wrzątkiem i odstawić na co najmniej 2 godziny. Po tym czasie przecedzić przez sitko. Wywar przelać do rondla, dodać cukier i sok z cytryny. Gotować na małym ogniu ok. pół godziny, aż płyn będzie miał konsystencję syropu.
LEMONIADA FIOŁKOWA
- woda (gazowana lub niegazowana),
- syrop z fiołków,
- cytryna,
- kostki lodu
- kwiaty fiołka do dekoracji (opcjonalnie)
Do dzbanka wlać wodę i dodać syrop w takiej ilości, by lemoniada była optymalnie słodka. Dodać sok wyciśnięty z połowy cytryny i kilka plastrów cytryny. Dokładnie rozmieszać. Na koniec wrzucić kostki lodu i kilka kwiatów fiołka do dekoracji.
 |
| lemoniada z fiołków |
 |
| lemoniada z fiołków |
Może zainteresuje Cię również
Ta prosta pasta to fajny pomysł na odskocznię od codziennych kanapek z wędliną lub serem. Choć wegetariańska, przypadnie do gustu nawet zwolennikom tradycyjnej kuchni. Świetnie smakuje na razowym pieczywie z dodatkiem plasterków ogórków konserwowych.
 |
| pasta z pieczarek i fasoli |
PASTA Z FASOLI I PIECZAREK
- 1 puszka białej fasoli,
- 250 g pieczarek,
- 1 cebula,
- 3 łyżki oleju,
- sól i pieprz,
- szczypta suszonego tymianku
Pieczarki pokroić na plasterki. Cebulę posiekać i podsmażyć na oleju. Dodać pieczarki i smażyć, aż woda, którą puszczą pieczarki, odparuje. Fasolę odsączyć z zalewy i zmiksować razem z pieczarkami i cebulą - blenderem lub w malakserze.
Pastę doprawić solą, tymiankiem i sporą ilością pieprzu.
 |
| pasta z fasoli i pieczarek |
Może zainteresuje Cię również
Na śniadanie. Albo deser. Lub szybką przekąskę. Do kawy lub herbaty. Albo kubka mleka. Na każdą okazję i bez okazji.
Rogaliki drożdżowe.
Są tak dobre, że trudno powstrzymać się przed zjedzeniem kolejnego.
 |
| rogaliki drożdżowe z marmoladą |
ROGALIKI DROŻDŻOWE Z MARMOLADĄ
- 20 g świeżych drożdży,
- 1 szklanka mleka,
- 4,5 szklanki mąki,
- 4 łyżki cukru,
- 100 g masła,
- 150 ml kwaśnej śmietany 18%,
- 2/3 szklanki dowolnej marmolady,
- ok. 5 łyżek mleka wymieszanych z 1 łyżeczką cukru pudru - do posmarowania rogalików,
- cukier puder do oprószenia
Mleko podgrzać z masłem, aż masło się rozpuści. Przelać do dużej miski, odstawić do ostudzenia, aż mleko będzie lekko ciepłe (letnie). Wówczas wkruszyć drożdże, wymieszać i odstawić na 15 minut. Po tym czasie dodać mąkę, cukier i śmietanę. Całość wyrobić (ręcznie lub mikserem z hakowatymi końcówkami do ciast drożdżowych) aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Miskę przykryć ściereczką, odstawić do wyrośnięcia na ok. 1-1,5 godziny, aż ciasto podwoi objętość.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 części. Każdą część kolejno rozwałkować na okręg o grubości ok. 0,5 cm. Następnie każdy okręg podzielić na 8 "trójkątów". Od szerszej strony nałożyć łyżeczkę marmolady i zawinąć rogalik.
Rogaliki ułożyć na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 45 minut. Wyrośnięte rogaliki posmarować za pomocą pędzelka mlekiem z cukrem.
Piec w temp. 180°C przez 15-20 minut, aż rogaliki zaczną się rumienić. Jeszcze ciepłe oprószyć cukrem pudrem.
PRZEPIS NA THERMOMIX
Do naczynia miksującego wlać mleko, dodać masło i drożdże, podgrzewać 10 min/37°C/obr. 1.
Dodać mąkę, cukier i śmietanę, wyrobić 3 min/interwał. Ciasto przełożyć do natłuszczonej olejem miski. Miskę przykryć ściereczką, odstawić do wyrośnięcia na ok. 1-1,5 godziny, aż ciasto podwoi objętość.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 4 części. Każdą część kolejno rozwałkować na okręg o grubości ok. 0,5 cm. Następnie każdy okręg podzielić na 8 "trójkątów". Od szerszej strony nałożyć łyżeczkę marmolady i zawinąć rogalik.
Rogaliki ułożyć na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 45 minut. Wyrośnięte rogaliki posmarować za pomocą pędzelka mlekiem z cukrem.
Piec w temp. 180°C przez 15-20 minut, aż rogaliki zaczną się rumienić. Jeszcze ciepłe oprószyć cukrem pudrem.
 |
| rogaliki drożdżowe z marmoladą |
 |
| rogaliki drożdżowe z marmoladą |
Może zainteresuje Cię również