Tylko sztucznych kwiatów nie lubię. Żadnych i nigdy. Zawsze wyglądają tak... smutno.
Mówi się, że niektóre przedmioty są "z duszą". Ale sztuczne kwiaty nigdy jej nie będą miały.
![]() |
| zupa marchewkowa z imbirem |
ZUPA MARCHEWKOWA Z IMBIREM
(na 4 porcje)
- 600 g marchwi,
- 1 średnia cebula,
- 1 łyżka świeżo startego imbiru,
- ok. 1 litra bulionu drobiowego lub warzywnego,
- kilka łyżek mleka kokosowego,
- 2 łyżki masła,
- świeża kolendra,
- sól i pieprz
Obraną i pokrojoną w słupki lub talarki marchew poddusić na maśle razem z posiekaną cebulą. Następnie dodać imbir, mieszać przez minutę i wlać nieco więcej bulionu, niż potrzeba do całkowitego przykrycia marchwi. Gotować pod przykryciem, aż marchew będzie miękka (ok. 30 minut). Zdjąć z ognia i zmiksować blenderem na gładki krem. Jeśli jest za gęsty, dodać więcej bulionu. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Mleczko kokosowe można wlać do garnka z zupą i wymieszać, lub udekorować nim porcje na talerzu. Tuż przed podaniem posypać posiekaną kolendrą.
Przepis wzięłam z magazynu PANI. To ostatnia propozycja do akcji "Rozgrzewacze na zimową porę". I mam nadzieję, że do października nikomu się ten przepis nie przyda! :P


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz