Przepis zaczerpnięty od dorotus76 i jest to moja ostatnia propozycja do wiśniowej akcji, która kończy się już jutro :)

MOCNO CZEKOLADOWE MUFFINY Z WIŚNIAMI
(proporcje na 12 szt., ale mnie wyszło 14 ;)
2 szklanki mąki,
2/3 szklanki drobnego cukru,
1/4 szklanki kakao,
100g posiekanej czekolady,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1,5 łyżeczki sody,
2 jajka,
125g stopionego i lekko przestudzonego masła,
1/2 szklanki maślanki,
kilka kropli aromatu rumowego,
+ 1 szklanka wydrylowanych wiśni
W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre. Składniki suche wsypać do mokrych, wymieszać łyżką. Ciasto powinno być gęste; w razie potrzeby można dodać jeszcze ze 2 łyżki maślanki. Na koniec dodać osączone wiśnie i wymieszać.
Formę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami, nałożyć ciasto do mniej więcej ¾ wysokości foremek.
Piec 30 minut w 180 stopniach.
Lubię mocno czekoladowe wypieki i mam w domu jeszcze dwóch takich wielbicieli, na pewno zniknęłyby w mgnieniu oka. Świentnie wyglądają :D
OdpowiedzUsuńRobiłam już takie, jedne z moich ulubionych ^^
OdpowiedzUsuńBardzo dobre połączenie smakowe i śliczne muffinki:)
OdpowiedzUsuńmój czekoladowy apetyt byłby bardzo ucieszony takimi babeczkami.
OdpowiedzUsuńTakich muffinek bym pojadła... ;)
OdpowiedzUsuńWłaśnie sprawdziłam przepis !! REWELACJA !! :))))
OdpowiedzUsuńNic dodać, nic ująć. Na moje foremki to wyszło z 16 sztuk. Są piękne, smakowite i wilgotne w środku, a na zewnątrz lekko chrupiące.
Obawiałam się, czy nie przywrą do moich silikonowych foremek, bo siostra postraszyła, że mimo wszystko potrzebne papierki, ale nie przywarły :) Coś genialnego :)
Dzięki !
Takich muffinek potrzebuję! Czekolada, wiśnie, to jest to.
OdpowiedzUsuńWypróbowałam przepis - dzięki. Muffinki są bardzo dobre.
UsuńTrafiłam tu dzięki muffinkom :) Świetny blog, mnóstwo ciekawych przepisów!
OdpowiedzUsuńCo zamiast Maślanki jeśli nie mam?
OdpowiedzUsuńCo zamiast Maślanki?
OdpowiedzUsuńKefir, zsiadłe mleko lub po prostu jogurt naturalny :)
Usuńnajlepsze muffiny jakie zrobiłam!! pyszności :)
OdpowiedzUsuńHaha. Dziwię się jakim cudem wyszło ci 12czy 14 a mi 20:D
OdpowiedzUsuńMoże miałaś mniejszą formę albo nakładałaś mniej ciasta :)
UsuńCzekolada ma być gorzka, czy nie?
OdpowiedzUsuńJa użyłam gorzkiej, ale jeśli ktoś za taką nie przepada, można użyć mlecznej :)
Usuń