Obsługiwane przez usługę Blogger.

Kwadu nenkate - afrykańskie smażone banany

By 12:51 ,

W tym roku nie będzie nowego przepisu na pączki, bo te zeszłoroczne ”pączki cudo” uznałam za tak dobre, że nie chciało mi się eksperymentować z innymi przepisami. 
A skoro już smażę te pączki i bawię się w tym głębokim tłuszczu, uznałam, że spróbuję też afrykańskich smażonych bananów z sosem orzechowym. Przepis znalazłam w magazynie „Kuchnia” i jak wyszperałam w googlach, pochodzi on z Ghany. 
Przepis zamieszczam jednak raczej w ramach ciekawostki, bo szczerze mówiąc, deser ten nie powalił nas na kolana. Banany smażone w cieście i posypane cukrem pudrem smakują mi o wiele bardziej. No i fistaszki na słodko to jednak nie moja bajka ;) 

Photobucket 

KWADU NENKATE (SMAŻONE BANANY Z SOSEM ORZECHOWYM) 
3 banany, 
2 żółtka, 
100g niesolonych orzeszków ziemnych,
½ cebuli, 
½ jabłka, 
ok. 250ml soku jabłkowego, 
1 łyżka cukru, 
½ łyżeczki curry, 
½ łyżeczki mielonego cynamonu, 
olej do głębokiego smażenia 

Cebulę posiekać i zeszklić na łyżce oleju, dodać grubo posiekane orzeszki i obrane, starte na tarce jabłko. Dodać cukier, curry, cynamon i smażyć 3 minuty. Wlać sok jabłkowy i gotować na małym ogniu ok. 20 minut. Na koniec zmiksować blenderem, w razie potrzeby dodając jeszcze soku jabłkowego, aby uzyskać konsystencję gęstego sosu. 
Banany obrać, pokroić na kawałki i usmażyć w oleju na złoty kolor. Następnie osączyć na papierowych ręcznikach, panierować w rozkłóconych żółtkach i ponownie usmażyć, aby uzyskać chrupiącą skórkę. 
Podawać z sosem orzechowym. 


Może zainteresuje Cię również

8 komentarze

  1. Brzmi wspaniale! Muszą być pyszne i bardzo oryginalne z tym sosem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem oczarowana tymi bananami!

    OdpowiedzUsuń
  3. śmieszna nazwa:) banany wyglądają bardzo smacznie, oglądałam raz program kulinarny w którym jakiś kucharz je smażył w podobny sposób ale nie zdążyłam zapisać przepisy, dziękuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Łał, wspaniały pomysł! :) Akurat mam banany...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś jadłam banany po afrykańsku, ale to był specjalny rodzaj bananów, nie były słodkie. Twój przepis z pewnością wzbudza ciekawość.

    OdpowiedzUsuń
  6. Poprzedni wpis był lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy przepis. Nigdy jeszcze nie słyszałam o smażonych bananach.Super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię wszelkiego rodzaju banany pieczone, smażone, w cieście, więc przepis zapisuję ;)

    OdpowiedzUsuń